VII Targi Ślub i Wesele 2010
24.01.2010 | Kategoria: W terenie
Strasznie nie lubię takich imprez. Tłoczno, duszno, bałagan, kiepskie światło … po prostu masakra. Udawało mi się unikać wizyt w takich miejscach skutecznie, jednak w tym roku – dzięki Ani, wybrałem się do hali AWFiS w Gdańsku. Połaziłem, popatrzyłem, pogadałem … całkiem fajnie spędzone parę godzin. Najadłem się za free wielu przyjemnych rzeczy, co nie było bez wpływu na ocenę końcową :) Gdyby nie tragicznie prowadząca część artystyczno-pokazową para (szczególnie pani speakerka – po 15 minutach niewybrednych tekstów miałem alergię na jej głos i osobę) byłoby jeszcze lepiej.
Tagi: AWFiS, fotograf, fotografia, fryzjer, Gdańsk, ślub, suknia, Targi, trojmiasto, wesele, wizaż
One Comments
Leave a Reply / Napisz komentarz

różowykucyk
on 26.01.2010… i ten nieodłączny element “targowego” krajobrazu… szara wykładzina dywanowa posklejana taśmą klejącą… jako sprawdzony przez lata atrybut udanych transakcji:)